Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2015, Lipiec1 - 0
- 2015, Czerwiec2 - 0
- 2015, Maj1 - 0
- 2015, Kwiecień1 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń2 - 0
- 2014, Listopad1 - 2
- 2014, Październik1 - 0
- 2014, Wrzesień2 - 0
- 2014, Sierpień3 - 1
- 2014, Lipiec1 - 0
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Marzec3 - 0
Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2014
| Dystans całkowity: | 38.40 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 2 |
| Średnio na aktywność: | 19.20 km |
| Więcej statystyk | |
- DST 29.00km
- Sprzęt juliet20
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielny przerywnik
Niedziela, 28 września 2014 · dodano: 28.09.2014 | Komentarze 0
Mąż zaplanował trasę - tym razem asfaltem, żeby mógł przejechać się swoją nową szosówką. Na trasie mnóstwo ludzi mających podobny pomysł co my na spędzenie wolnego czasu. Rower, bieganie, kijki - są w modzie. Aktywność fizyczna jest w modzie. Droga przecinała się raz po raz z korytem Małej Panwi, bądź z nowymi torami. Słonecznie jak na koniec września, praktycznie bezwietrznie, w powietrzu nitki babiego lata. Malownicze te nasze rejony, brakuje jedynie i aż ładu architektonicznego. Na zdjęciu jedna z perełek naszego regionu - Kościół pw. św. Karola Boromeusza w Staniszczach Wielkich.Budynek z 1884 roku o strzelistej neogotyckiej wieży zachwyca.
http://www.strava.com/activities/200553731



- DST 9.40km
- Sprzęt juliet20
- Aktywność Jazda na rowerze
Już jesiennie...
Sobota, 27 września 2014 · dodano: 28.09.2014 | Komentarze 0
http://www.strava.com/activities/200132912
Wracam po przerwie na trasę, a tu jesienna pogoda i powoli koniec sezonu rowerowego. Wstrzeliłam się w moment :)
Póki co trzeba się ubierać w większą ilość warstw i póki przyczepność pozwala wyruszać na małe wycieczki.
Tym razem bez fajerwerków, trasa rozgrzewkowa przed jutrem. Do Grodziska i przez mokradła do domu. Mokro, mgliście i komarowo.
Póki co trzeba się ubierać w większą ilość warstw i póki przyczepność pozwala wyruszać na małe wycieczki.
Tym razem bez fajerwerków, trasa rozgrzewkowa przed jutrem. Do Grodziska i przez mokradła do domu. Mokro, mgliście i komarowo.