Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi pomaranczowa z miasteczka Kadłub. Mam przejechane 497.68 kilometrów w tym 79.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 14.48 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy pomaranczowa.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2014

Dystans całkowity:16.80 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:16.80 km
Więcej statystyk
  • DST 16.80km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót po kontuzji

Niedziela, 20 lipca 2014 · dodano: 20.07.2014 | Komentarze 0

     Słaby ze mnie zawodnik, musiałam sobie zrobić przerwę, po tym jak po przetrenowaniu doznałam zapalenia kaletki kolana Teraz wiem jedno - do wszystkiego trzeba czasu i wytrwałości. Z dnia na dzień człowiek, który siedzi całe dnie za biurkiem nie zostaje olimpijczykiem :) Wróciłam do zdrowia i pierwsza wyjazdowa trasa za mną. Tym razem mąż zaplanował wycieczkę w okolicach Żyrowej i Góry św. Anny. Pierwszy raz zmierzyłam się z większymi pagórkami. Było ciężko, zwłaszcza, że upał doskwierał. Dystans może krótki, ale pełen wrażeń. 

http://www.strava.com/activities/168615684


Widok na dolną część Amfiteatru na Górze św. Anny

Na skraju rezerwatu Lesisko w Żyrowej zaintrygowały mnie ruiny z białego wapienia. Cały kompleks stanowił pozostałość po folwarku Waldhof. Jak się okazało jest to bardzo ciekawe miejsce. W czasie trzeciego powstania śląskiego mieściło się się tutaj dowództwo Oddziału powstańczego a w styczniu 1945 roku odbyła się tu potyczka z Armią Czerwoną. W czasach świetności gospodarstwo musiało być tu niezwykle malownicze. Uporządkowana zabudowa wg porządku fryderiańskiego, dookoła pola, łąki, sady i lasy. Piękne, zapomniane miejsce z duszą.