Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Znajomi
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Sierpień1 - 0
- 2015, Lipiec1 - 0
- 2015, Czerwiec2 - 0
- 2015, Maj1 - 0
- 2015, Kwiecień1 - 0
- 2015, Luty1 - 0
- 2015, Styczeń2 - 0
- 2014, Listopad1 - 2
- 2014, Październik1 - 0
- 2014, Wrzesień2 - 0
- 2014, Sierpień3 - 1
- 2014, Lipiec1 - 0
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj1 - 0
- 2014, Marzec3 - 0
- DST 12.00km
- Czas 03:05
- VAVG 3.89km/h
- Aktywność Pływanie
Tym razem rower został w domu
Niedziela, 12 października 2014 · dodano: 12.11.2014 | Komentarze 0
Spływ kajakowy Małą Panwią to świetny sposób na niedzielne popołudnie. Razem z mężem,siostrą i szwagrem ( pozdrawiam Tomeczku :)) wyruszyliśmy z Zawadzkiego - z przystani Tropicana a dopłyneliśmy do przystani Amazonka w Kolonowskim. Trasa nie była wymagająca, nurt średnio wartki, mielizn piaskowych bez liku. Jeżeli tylko pogoda sprzyja jest co podziwiać. Ponad trzy godziny spokojnego wiosłowania. Tym razem rozruszaliśmy inne mięśnie niż na rowerze.


